Czyny współukarane na gruncie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

drugs-908533_1920.jpgUstawa z 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii wymienia szereg przestępstw, które stanowić mogą kolejne etapy tej samej działalności przestępczej. Nie dziwi więc, że jest to obszar, na którym często rozważane jest przyjmowanie konstrukcji czynu współukaranego.

 

 

Rozważania zacząć należy od ustalenia, co to są czyny współukarane i jakie mają znaczenie dla oceny rozmiaru winy danych oskarżonych.

Z konstrukcją czynów współukaranych mamy do czynienia w przypadku czynów poprzedzających dokonanie przestępstwa albo następujących po nim. Czyny takie, mimo że wypełniają znamiona odrębnego czynu zabronionego, nie podlegają odrębnemu ukaraniu z uwagi na to, że przy całościowej ocenie przestępstwa zostaje „wliczone” ich ukaranie. Uważa się, iż przy całościowej ocenie zachowania sprawcy kara wymierzona za jedno przestępstwo powinna realizować funkcje, jakie miałyby spełniać kary jednostkowe i wymierzona na ich podstawie kara łączna.

Przedstawiając to obrazowo: sprawca dokonuje kradzieży z włamaniem i niszczy przy tym drzwi wejściowe do domu. Przestępstwem głównym jest kradzież, zaś zniszczenie mienia czynem współukaranym. Wymierzoną karą będzie kara przewidziana za kradzież z włamaniem.

Orzecznictwo jest w tym zakresie raczej jednolite, a wielość poniższych kierunków orzeczniczych nie wynika z rozbieżności w orzecznictwie, ale z wielości konfiguracji typów czynów zabronionych. Należy zawsze pamiętać, że trafność zastosowania czynu współukaranego zależy ostatecznie od okoliczności konkretnego czynu, a w przedstawianych poniżej układach – przede wszystkim od rozpiętości czasowej pomiędzy wchodzącymi w grę zachowaniami.

W jaki sposób instytucja ta będzie miała zastosowanie w sprawach na tle narkotykowym?

Posiadanie środka odurzającego może stanowić uprzedni czyn współukarany skazaniem za późniejszy obrót lub udzielanie narkotyków czy też ich wytwarzanie. Wynika to z treści wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu – II Wydział Karny z dnia 27 marca 2015 r. wydanego w sprawie o sygnaturze akt II AKa 59/15. Wskazano w nim, że  posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych, które łączy się z przestępstwami, określonymi w ustawie z 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w: art. 55 (przywóz, wywóz, nabycie, przewóz), art. 56 (nielegalny obrót), art. 58 (udzielanie środka, nakłanianie) i art. 59 (udzielanie środka, nakłanianie w celu osiągnięcia korzyści majątkowej), nie podlega odrębnemu ukaraniu (pozorny zbieg przestępstw) i stanowi czyn współukarany, jeżeli zachowana jest więź czasowa i sytuacyjna z przestępstwem głównym. Sąd stwierdził, że nie jest możliwe wprowadzenie środków narkotycznych do obrotu bez ich posiadania, wobec czego zachowanie polegające na przechowywaniu (posiadaniu) środka narkotycznego stanowi w tej sytuacji tylko jeden z etapów całego przestępczego czynu i jako takie jest pomijalnym elementem tego zachowania.  Znalazło to potwierdzenie w treści wyroku Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 24 maja 2018r. wydanego w sprawie o sygnaturze akt  IV KK 337/17 . Wynika z niego, że nielegalne posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych, które łączy się z udzielaniem tych środków lub substancji innym osobom, nie podlega odrębnemu ukaraniu (pozorny zbieg przestępstw) i stanowi czyn współukarany tylko wtedy, gdy zachowana jest więź czasowa i sytuacyjna z przestępstwem głównym, a nadto oba zdarzenia naruszają identyczne dobra.

Istnieje też koncepcja zgodnie z którą posiadanie środka odurzającego może nie stanowić następczego czynu współukaranego skazaniem za wcześniejszy przywóz albo wewnąrzwspólnotowe nabycie tego środka. Została ona zaprezentowana w treści wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku – II Wydział Karny z dnia 09 sierpnia 2012r. wydanego w sprawie o sygnaturze akt II AKa 140/12. W uzasadnieniu wskazano, iż przepis art. 62 ustawy z 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii ma charakter quasi subsydiarny. Został pomyślany jako swojego rodzaju instrument kryminalizacji zastępczej. Jego głównym celem jest przecież tworzenie podstaw efektywnego ścigania i karania osób zamieszanych w dystrybucje narkotyków. Zupełnie inaczej należałoby oceniać zachowanie oskarżonego, gdyby po przywiezieniu środków odurzających do Polski przechowywał on je z zamiarem udzielania ich innym osobom. Wtedy posiadania tych narkotyków nie można byłoby uznać za czyn współukarany następczy. Sąd podał, że zastosowanie realnego zbiegu przestępstw jest w powyższej sytuacji uzasadnione tym, że stopień społecznej szkodliwości takiego posiadania nie byłby wówczas zdecydowanie niższy od stopnia szkodliwości społecznej czynu głównego polegającego na wewnątrzwspólnotowym nabyciu środków odurzających i ich przywozu. Sąd dodał, że należy zawsze pamiętać, że aby dokonać właściwej redukcji ocen prawnokarnych, polegającej na zaliczeniu jednego z czynów za współukarany, należy uwzględniać realia konkretnej sprawy, a nie doszukiwać się rozwiązań w sferze abstrakcyjnej.

Kolejna koncepcja stanowi, iż posiadanie środka odurzającego może stanowić następczy czyn współukarany skazaniem za wcześniejsze jego wytworzenie. Wskazana ona została w treści wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach – II Wydział Karny z dnia 11 stycznia 2018r. wydanego w sprawie o sygnaturze akt II AKa 555/17. Wynika z niego, iż konsekwencją wytworzenia środka odurzającego jest jego posiadanie (czyn współukarany następczy). W uzasadnieniu sąd uściślił, że posiadanie należy traktować jako współukarane, gdy z przestępstwem głównym łączy je bliskość czasowa i więź sytuacyjna. Rozerwanie tej więzi powoduje, że zachodzi realny zbieg przestępstw.

Ostatnia z koncepcji stanowi, iż posiadanie przyrządów do wytwarzania środków odurzających może stanowić uprzedni czyn współukarany skazaniem za późniejsze wytwarzanie (uprawę) tych środków. Została ona zaprezentowana w treści wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie – II Wydział Karny z dnia 10 grudnia 2014r. wydanym w sprawie o sygnaturze akt II AKa 252/14. Wskazano w nim, iż posiadanie przyrządów przeznaczonych do niedozwolonego wytwarzania środków odurzających nie może być potraktowane jako zachowanie uprzednie względem zachowania polegającego na uprawie konopi, jeżeli czynności te dzieli długi odstęp czasowy. Sąd wówczas rozpatrywał sprawę, w której zachowania w postaci uprawy ziela konopi i posiadania przedmiotowych przyrządów dzielił dosyć odległy dystans czasowy – posiadanie lampy z odbłyśnikiem i specjalistycznego namiotu foliowego ze stelażem miało miejsce w marcu 2014 r., zaś uprawa konopi na przełomie 2011 i 2012 r. oraz w okresie od kwietnia do sierpnia 2013 r. Potwierdzeniem powyższego jest treść wyroku Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 14 września 2006r. wydanego w sprawie o sygnaturze akt II AKa 239/06. Wskazano w nim, iż skoro oskarżony usiłował wytworzyć i następnie sprzedać, a więc działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, środek odurzający w postaci tzw. polskiej heroiny, przetwarzając (gotując) słomę makową, wykorzystując do tego posiadane przyrządy w postaci metalowych naczyń, jak również odczynniki chemiczne, w tym prekursor w postaci acetonu, bez których nie osiągnąłby finalnego efektu, lecz zamierzonego skutku nie zrealizował z uwagi na interwencję Policji i brak jednego z prekursorów, to należy przyjąć, iż czyn taki realizuje znamiona zbrodni określonej w przepisie art. 13 § 1 KK w zw. z art. 53 ust. 2 ustawy z 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, przy uznaniu posiadania omawianych przyrządów i prekursora za czyny współukarane uprzednio, bez których nie doszłoby do realizacji przestępstwa podstawowego, a które winny znaleźć się w jego opisie, a nie jako odrębne przestępstwa z art. 54 ust. 1 i art. 61 cyt. ustawy, penalizowane w ramach realnego ich zbiegu.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: