Spowodowanie wypadku i nieudzielenie pomocy ofierze wypadku

accident-2161956_1920.jpgWarto przeanalizować kwestię tego, w jaki sposób należy ukształtować odpowiedzialność karną sprawcy, który najpierw powoduje wypadek drogowy (art. 177 KK), a następnie oddala się z miejsca wypadku, nie udzielając pomocy rannej ofierze wypadku (art. 162 KK)?  W odpowiedzi na to pytanie, udzielanej przez judykaturę, widać, jak rzadko kiedy, wyraźną zmianę linii orzeczniczej na przestrzeni lat.

Najpierw, przez wiele lat, panowała teza, że sprawca odpowiada za jedno tylko przestępstwo, a nieudzielenie pomocy należy traktować jedynie jako okoliczność obciążająca przy wymiarze kary. Pogląd ten został zaprezentowany chociażby w Wytycznych Wymiaru Sprawiedliwości Sądu Najwyższego z  dnia 28 lutego 1975 r. wydanych w sprawie o sygnaturze akt V KZP 2/74. Wskazano w nich, iż nieudzielenie pomocy ofierze wypadku przez sprawcę przestępstwa drogowego, mimo że jest to możliwe, stanowi istotną okoliczność obciążającą, podobnie jak i ucieczka sprawcy takiego przestępstwa z miejsca wypadku. Podobne stanowisko przedstawione zostało w treści wyroku Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 26 września 1972r. wydanego w sprawie o sygnaturze akt V KRN 379/72. Radykalnie stwierdzono, iż fakt skazania z art. 164 § 1 [obecnie: art. 162] KK wyłącza możliwość skazania z art. 145 [obecnie: art. 177] KK”. Uzasadnienie Sąd Najwyższy oparł na tezie, że sprawcą przestępstwa nieudzielenia pomocy może być tylko osoba, która nie była sprawcą niebezpieczeństwa. Dlatego skazanie na podstawie obu przepisów nie jest możliwe – fakt skazania z art. 162 KK wyłącza możliwość skazania z art. 177 KK i odwrotnie.

Aktualnie dominuje zupełnie inny pogląd zgodnie z którym sprawca popełnia dwa odrębne przestępstwa: spowodowanie wypadku (art. 177 i 178 KK) oraz nieudzielenie pomocy (art. 162 KK). Stanowisko to znalazło odzwierciedlenie w treści uchwały Składu Siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 12 kwietnia 1995r. wydanej w sprawie I KZP 2/95. Wskazano w niej, iż sprawca wypadku, odpowiadający za występek z art. 145 [obecnie: art. 177] KK, ponosi także – w razie nieudzielenia pomocy ofierze wypadku w warunkach określonych w art. 164 [obecnie: art. 162] KK – odpowiedzialność za pozostające w zbiegu realnym przestępstwo z art. 164 § 1 KK”. Na wstępie Sąd Najwyższy przyjął, że w sytuacji, gdy sprawca powoduje wypadek, a później nie udziela pomocy jego ofierze, zachodzą dwa odrębne czyny. Przy takich ustaleniach Sąd Najwyższy przeszedł do analizy kwestii zasadniczej, a zatem do odpowiedzi na pytanie – czy czyny te stanowią dwa odrębne przestępstwa pozostające w zbiegu realnym, czy może nieudzielenie pomocy należy traktować jedynie jako współukarany czyn następczy. Sąd Najwyższy za pomocą wykładni celowościowej uznał, że odpowiedzialność za odrębne przestępstwo nieudzielenia pomocy nie jest niezgodne z prawem do obrony (zasadą nemo se ipsum accusare tenetur), bo prawo to nie może prowadzić do bezkarności wszelkich czynów zabronionych. Ważnym argumentem jest też to, że trudno byłoby przyjąć, że przestępstwo umyślne (art. 162 KK) zostałoby pominięte jako współukarane za pomocą przestępstwa nieumyślnego (art. 177 KK). Nie mogą tu znaleźć zastosowania także typowe motywacje pozwalające przyjąć współukarany czyn następczy, to jest wykorzystanie owoców przestępstwa, czy też zacieranie śladów przestępstwa. To pierwsze jest wyłączone ze względu na to, że czyn pierwszy (spowodowanie wypadku) jest przestępstwem nieumyślnym. To drugie odpada ze względu na przekroczenie akceptowalnych granic zacierania przestępstwa. Przeciwko przyjmowaniu ad casum czynu współukaranego przemawia natomiast trudna do dopuszczenia konsekwencja procesowa, a zatem jeśli dopuści się stosowanie w omawianych sytuacjach redukcji ocen, a jako kryterium tej redukcji przyjmie się „ważenie” stopnia społecznego niebezpieczeństwa czynów, to do dokonywania tych ocen uprawniony byłby w pierwszej kolejności prokurator. Zgodnie z zasadą skargowości, sąd nie mógłby zaś skazać – nawet gdyby jego własna ocena była diametralnie odmienna – za dwa odrębne przestępstwa w sytuacji, gdyby prokurator dokonał już takiej redukcji, a w opisie zarzucanego czynu pominął te elementy zachowania sprawcy, które uznał za „uprzednie” lub „następcze”, eksponując je jedynie jako okoliczności obciążające w uzasadnieniu wniesionej skargi publicznej. Analogiczne stanowisko zostało zaprezentowane zostało zaprezentowane w treści wyroku Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 18 maja 2009r. wydanego w sprawie o sygnaturze akt III KK 22/09  oraz w wyroku Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 24 października 2007r. wydanego w sprawie o sygnaturze akt IV KK 304/07.

Obecnie nie ulega wątpliwości, że spowodowanie wypadku i nieudzielenie pomocy stanowią dwa przestępstwa pozostające w zbiegu realnym.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: